Uwaga! Gadu-Gadu dla iPhone wkrótce...

W zeszłym tygodniu opublikowano oficjalnie kolejną odsłonę popularnego komunikatora internetowego w Polsce - Gadu Gadu 8. Program przeszedł gruntowną zmianę designu oraz samego kodu, który wzbogacono o wiele nowych udogodnień. Dodatki, które będą stopniowo rozbudowywane pozwalają użytkownikowi na bezproblemową komunikację z przyjaciółmi. Przyjemny słownik podkreślający występujące błędy jest chyba największym osiągnięciem spółki, która pierwotnie wyrzekała się użycia podobnego rozwiązania.

Ciekawostką jest, że prawie równocześnie przedstawiono ten program działający w prężnie rozwijającym się iPhone. Choć oficjalnej publikacji jeszcze nie było to można śmiało stwierdzić, że będzie to swego rodzaju ewent dla polskich użytkowników wspomnianego telefonu. Grafiki przedstawione w obszernym artykule świadczą o niesamowitym dopracowaniu mobilnego Gadu-Gadu a co za tym idzie o potencjalnym powodzeniu w niedalekiej przyszłości.

Dostępność funkcji "Wibracje" świadczy o tym, że program najprawdopodobniej będzie zdolny do działania w tle; z innych funkcji warto wspomnieć o współpracy programu z książką adresową oraz zapowiadanej szybkości komunikatora.

Przyszła pora, by przedstawić omawianego jegomościa...

GG 1 GG 2 GG 3 GG 4 GG 5

Powyższe grafiki zostały zapożyczone z serwisu Appleblog.pl i są jego własnością!

Data ukazania się Gadu-Gadu dla iPhone nie jest jeszcze ustalona, lecz wiadomo o jej rychłym ogłoszeniu. Obrazki, które można tu zobaczyć świadczą o dużym nakładzie pracy, jaki został włożony w stworzenie tegoż programu, a jego twórcy zasługują na uznanie.

Przyznam, że coraz częściej zmieniam swoje poglądy co do zakupu nowego telefonu. Ostatnim pomysłem był palmtop, a w tym momencie coraz poważniej myślę nad tym jakże udanym produktem firmy Apple!

Chcesz się tu zareklamować? To nic prostszego, wystarczy że skorzystasz z AdTaily.
Możesz dodać komentarz do tego wpisu, albo przeczytaj jeden z poprzednich tekstów:

Komentarze do wpisu (RSS):

1. vmario blog (alternatywny): 25 lutego 2009 @ 19:31

O pogrubianiu

Jako że mam w tym semestrze zajęcia z przedmiotu o wdzięcznej nazwie Kultura Języka Polskiego, czuję się nie tylko upoważniony, ale wręcz zobowiązany do tropienia błędów i potworków językowych. Niestety, słabe nerwy rzadko pozwalają [...]

2. pim: 23 lutego 2009 @ 19:39

Na iPhone żaden program (z AppStore) nie może chodzić w tle. Poza tym, obrazki są podlinkowane bezpośrednio do appleblog.pl, a nie sądzę, żeby Paweł był zadowolony, że zużywasz mu transfer.

3. lukasz: 23 lutego 2009 @ 19:45

pim – nie znasz ludzi z GGT, oni są jak programiści windows95, napiszą coś co wykryje sprzęt ten który stoi niepodłączony w sąsiednim pokoju nawet w kartonie ;)

4. MSQ: 23 lutego 2009 @ 20:00

pim: A pewnie że może, tylko że po jailbreaku. Wtedy już tylko wystarczy zainstalować Backgrounder’a i wszystko może działać w tle (a czemu nie jest to dostępne od razu – pytaj ‘geniuszy’ z Apple)

5. Paolo: 23 lutego 2009 @ 20:21

@pim: wiem, wiem, wiem ale z uwagi na problemy z hostingiem byłem zmuszony tak uczynić na te kilkadziesiąt minut. Teraz wszystko stoi już na moim hostingu z przeprosinami dla administracji strony… :)

6. Michał Górny: 23 lutego 2009 @ 21:03

…a co to jest „ewent”?

7. Arek: 23 lutego 2009 @ 21:06

Gówno mnie to obchodzi i w ogóle szkarada.

8. Paolo: 23 lutego 2009 @ 21:26

@M. Górny: a zapożyczyłem z ang. od „event” tylko pisane w naszym rodzimym języku :P

9. Fu: 23 lutego 2009 @ 21:28

Ja zadam jedno pytanie: Na cholerę komuś komunikator działający w tle? Do rozmów przychodzących raczej się nie przyda, bo wznowienie działania aplikacji jednak trochę trwa.

10. MSQ: 23 lutego 2009 @ 21:30

Fu: No trwa – calutkie 3 sekundy.

11. Fu: 23 lutego 2009 @ 21:32

W przypadku iPhone’a to chyba dość długi czas, biorąc pod uwagę nawet najnowsze firmware, które o niebo lepiej skraca oczekiwanie na owe wznowienie. Mając ten telefon kilka razy w rękach zdziwiło mnie tylko jedno: dlaczego niektóre aplikacje potrafią otwierać się bardzo mozolnie. Jest to spowodowane na pewno ich kodem, ale w końcu iPhone miał łamać bariery a nie je powodować...

12. pim: 24 lutego 2009 @ 09:39

@MSQ Przepraszam, użyłem uogólnienia. Wiadomo, z JB jest wszytko możliwe ;) Jednak duża część iPhonów które znam, jest niełamana, a myślę, że do takich właśnie ludzi skierowana jest ta aplikacja – do ludzi którzy nie posiadają jakiejś zaawansowanej wiedzy na temat swojego telefonu. Instalują, wpisują dane i jazda :) Ci, którzy mają JB, myślę, że wiedzą o Parlingo i zapewne potrafią je skonfigurować.

13. Michał Górny: 25 lutego 2009 @ 20:57

Trackbacki to w tym szablonie świetnie rozwiązane. Fajnie, że jest gdzie kliknąć…

Napisz swój komentarz:

Jako autor zastrzegam sobie prawo do przeredagowania lub usuwania komentarzy w przypadku, gdy zawierają słowa powszechnie uznane za obraźliwe oraz nie dotyczą tematyki związanej z wpisem. Formatowanie za pomocą HTML nie działa, gdyż włączone jest Markdown! Serwis przechowuje adresy IP - możesz skorzystać z proxy.