Uwaga! Gadu-Gadu dla iPhone wkrótce...
W zeszłym tygodniu opublikowano oficjalnie kolejną odsłonę popularnego komunikatora internetowego w Polsce - Gadu Gadu 8. Program przeszedł gruntowną zmianę designu oraz samego kodu, który wzbogacono o wiele nowych udogodnień. Dodatki, które będą stopniowo rozbudowywane pozwalają użytkownikowi na bezproblemową komunikację z przyjaciółmi. Przyjemny słownik podkreślający występujące błędy jest chyba największym osiągnięciem spółki, która pierwotnie wyrzekała się użycia podobnego rozwiązania.
Ciekawostką jest, że prawie równocześnie przedstawiono ten program działający w prężnie rozwijającym się iPhone. Choć oficjalnej publikacji jeszcze nie było to można śmiało stwierdzić, że będzie to swego rodzaju ewent dla polskich użytkowników wspomnianego telefonu. Grafiki przedstawione w obszernym artykule świadczą o niesamowitym dopracowaniu mobilnego Gadu-Gadu a co za tym idzie o potencjalnym powodzeniu w niedalekiej przyszłości.
Dostępność funkcji "Wibracje" świadczy o tym, że program najprawdopodobniej będzie zdolny do działania w tle; z innych funkcji warto wspomnieć o współpracy programu z książką adresową oraz zapowiadanej szybkości komunikatora.
Przyszła pora, by przedstawić omawianego jegomościa...
Powyższe grafiki zostały zapożyczone z serwisu Appleblog.pl i są jego własnością!
Data ukazania się Gadu-Gadu dla iPhone nie jest jeszcze ustalona, lecz wiadomo o jej rychłym ogłoszeniu. Obrazki, które można tu zobaczyć świadczą o dużym nakładzie pracy, jaki został włożony w stworzenie tegoż programu, a jego twórcy zasługują na uznanie.
Przyznam, że coraz częściej zmieniam swoje poglądy co do zakupu nowego telefonu. Ostatnim pomysłem był palmtop, a w tym momencie coraz poważniej myślę nad tym jakże udanym produktem firmy Apple!
Możesz dodać komentarz do tego wpisu, albo przeczytaj jeden z poprzednich tekstów:








O pogrubianiu
Jako że mam w tym semestrze zajęcia z przedmiotu o wdzięcznej nazwie Kultura Języka Polskiego, czuję się nie tylko upoważniony, ale wręcz zobowiązany do tropienia błędów i potworków językowych. Niestety, słabe nerwy rzadko pozwalają [...]