Uptime: Skutki 5-dniowej pracy komputera
Ostatnie dni (z poniedziałkiem włącznie) przebiegały pod znakiem nieprzerwanej pracy komputera stacjonarnego, jaki znajduje się w moim pokoju. Celem tego prozaicznego "doświadczenia" było zaspokojenie mojej ciekawości odnośnie poboru niezbędnej energii oraz zachowania systemu operacyjnego, jakim jest Microsoft Windows Vista.

Uptime wynoszący na chwilę obecną 5 dni, 4 godz. oraz 44 min. przyniósł za sobą bardzo ciekawe rezultaty, jakie mogłem zaobserwować za pomocą kilku programów i własnych obserwacji. Najważniejsze, co mogłem zaobserwować to oczywisty wzrost temperatury dwurdzeniowego procesora AMD Athlon 4000+ (do 70°C) oraz co ciekawe większe zużycie pamięci operacyjnej RAM, plasujące się w granicach 60% (z dostępnych 1536 MB).
Poziom zużywanej energii elektrycznej jest w skali trzech miesięcy dość wysoki, o czym świadczą rachunki na kwotę ~150 PLN. Zdenerwowanie domowników daje się we znaki, biorąc pod uwagę szeroko panujący kryzys dotykający również ich zakłady pracy - między innymi dlatego postanowiłem, iż postępuje tak bez konieczności ostatni raz. Niestety nie dysponuję w tej chwili jakimkolwiek miernikiem, który podałby dokładniejsze dane odnośnie zużycia energii w poszczególnych okresach pracy; na dobrą sprawę takowe urządzenie sprawdza się idealnie przy obserwacjach notebooków.





