Generalne porządki oraz aktualny desktop

Po krótkich przygodach z Ubuntu, Fedorą oraz Mandrivą na dysk notebooka G60-214EM powrócił sprawdzony, wspomagany przez producenta Windows Vista. Tym razem w partycjonowaniu pomógł mi nośnik LiveCD, a konkretnie Partition Editor umożliwiający swobodne operowanie przestrzenią dyskową. Oprócz ponownej instalacji systemu pokusiłem się o wyczekiwane od dawna porządki w pokaźnej ilości folderach, które nagromadzone są na trzech użytkowych partycjach (wyłączając tą systemową). Przyznam, iż katalogowanie kilkunastu GB wolnodostępnej muzyki, pobranej między innymi z serwisu Jamendo nie należy do przyjemnych. Do tego dochodzi multum zdjęć, dziesiątki programów i setki dokumentów.

Jedno, za czym zawsze przepadam to personalizowanie desktopu pod własne, wyrobione upodobania. Od niepamiętnych czasów korzystam z kilku programów, które dodają zarazem funkcjonalności i uroku. Obecnie, co widać na poniższym obrazku zastosowałem RocketDock ze skórką Blink oraz coś, z czym mam styczność po raz pierwszy - Yahoo! Widgets. Do ostatniego przydałby się z pewnością dodatek, którego zadaniem jest monitorowanie pracy systemu (zużycia pamięci, procesora, przestrzeni dyskowej) ale oprócz kolorowych wskaźników nie znalazłem nic interesującego. Oczywiście można tu skorzystać z programu Rainmeter, gdzie mamy możliwość stworzenia własnej konfiguracji, lecz obraz o wymiarach 1366px × 768px nie jest najlepszym miejscem do dodawania tego typu bajerów.

Desktop (czerwiec)

Zabawy z Paintem przestały mnie już bawić, dlatego polecam wszystkim prosty w obsłudze program ScreenHunter 5.1 Free, umożliwiający wykonywanie screenów w dowolnych formatach po kliknięciu danego klawisza lub upłynięciu wskazanego czasu. Pomijając już kwestie graficzne i funkcjonalne wspomnę, iż po lekkim odkurzeniu wentylatorów i okolic procesora za pomocą sprężonego powietrza temperatura spadła o kilka stopni, co jest naprawdę zadowalającym wynikiem.

Chcesz się tu zareklamować? To nic prostszego, wystarczy że skorzystasz z AdTaily.
Możesz dodać komentarz do tego wpisu, albo przeczytaj jeden z poprzednich tekstów:

Komentarze do wpisu (RSS):

1. Michał _kUtek_ Kuciński: 23 czerwca 2009 @ 16:50

Po co Ci aktualna prognoza pogody? Nie masz okna w pokoju?

2. Fu: 23 czerwca 2009 @ 16:50

Schludnie i przejrzyście - dobre połączenie, ale to rozmieszczenie widgetów (szczególnie pogody) to chyba niezbyt funkcjonalne, szczególnie po rozwinięciu menu Start. :P

Można prosić link do tapety?

PS. Jeżeli chodzi o widget kontrolujący pracę systemu to może ;>

3. Paolo: 23 czerwca 2009 @ 16:54

@kUtek: a dlatego, że w rozwinięciu widgetu Weather znajduje się prognoza pogody na kolejnych 5 dni, co przy regularnych wycieczkach rowerowych jest dla mnie zbawieniem ;] Poza tym nie mieszkam konkretnie tam, gdzie ustawiony jest widget ale w promieniu kilkunastu km, dlatego mogę mieć pogląd co się ze mną stanie jak pojadę do Kielc. ;D

@Fu: Tapeta prosto z Blipa...
Co do widgetu to właśnie tego miałem na myśli, pisząc tekst u góry - wolałbym raczej coś pokroju tych, znanych z Windowsowego sidebara (wszystko w jednym miejscu, ze wskaźnikami).

4. Michał _kUtek_ Kuciński: 23 czerwca 2009 @ 16:55

Ok, zwracam honor, chociaż wcale go nie zabrałem :P

5. Paolo: 23 czerwca 2009 @ 17:01

Można by go zastąpić rzecz jasna czymś bardziej powabnym, np. Rainlendar (główną funkcją jest tu oczywiście kalendarz) z jakimś dodatkowym widgetem, ale ten z Yahoo pokazuje bardziej wiarygodne dane i co by nie mówić lepiej wygląda.

@kUtek: bardziej spodziewałem się komentarzy "Dlaczego nie masz tego lub tamtego?" - np. galeria współpracująca z Flicker, lecz nie widzę sensu zapychania pulpitu tego rodzaju dodatkami.

6. Fu: 23 czerwca 2009 @ 17:06

Tu przecież też można zrobić boczny sidebar i nim posiłkować się w tego rodzaju dodatkach, ale zawsze można poszukać dalej; z pewnością jest coś ciekawszego ale i tak uparcie twierdzę, że SpeedFan jest dużo lepszy od takich zabawek "na szybko".

PS. Dzięki za tapetę.

7. Arek F.: 23 czerwca 2009 @ 17:28

Obrazek nie działa.

8. Barthalion: 23 czerwca 2009 @ 17:31

"Tym razem w partycjonowaniu pomógł mi nośnik LiveCD, a konkretnie Partition Editor"
Czyli jaki w końcu, jest dużo partycjonerów, a do definicji odsyłać nie trzeba przecież.

9. Paolo: 23 czerwca 2009 @ 17:37

@Arek: teraz powinno być OK.

@Barthalion: tradycyjnie, czyli QParted - definicja dla posiadaczy G60-214EM, którzy zapewne się tu zjawią i będą mieli problemy ze swobodnym zmniejszeniem partycji C:\

10. Fu: 23 czerwca 2009 @ 18:49

Tak nawiasem mówiąc to QParted jest chyba domyślnym menadżerem dysków dopiero od wersji 8.04 ;> Na przykład w Fedorze nie było niegdyś tego domyślnie, co prawda było to już jakiś czas temu, a było to niezmiernie przydatne. :P

11. Majkel: 30 czerwca 2009 @ 10:31

A nie Gparted?

Napisz swój komentarz:

Jako autor zastrzegam sobie prawo do przeredagowania lub usuwania komentarzy w przypadku, gdy zawierają słowa powszechnie uznane za obraźliwe oraz nie dotyczą tematyki związanej z wpisem. Formatowanie za pomocą HTML nie działa, gdyż włączone jest Markdown! Serwis przechowuje adresy IP - możesz skorzystać z proxy.