Robert M i jego najnowsza, muzyczna taksówka

Muzycznych płyt zazwyczaj nie kupuję, gdyż przeważnie korzystam z darmowych i w pełni legalnych rozwiązań, aczkolwiek nigdy nie zapominam o dość częstym uruchamianiu ulubionej stacji radiowej. Postanowiłem to zmienić wraz z 29 czerwca, czyli dniem kiedy do sprzedaży trafił najnowszy album jednego z krakowskich producentów. 26-letni Robert M (Mączyński), bo o nim mowa to człowiek działający prężnie na rynku klubowym już od dosyć dawna i znany jest przede wszystkim z kilku utworów: "W aucie" (Sokół & Pono), "Can't slow down" (feat. Nicco), "I love house" oraz "Muzak" (Original Mix).

Robert M - Album "TAXI"

Data, którą pozwoliłem sobie uiścić powyżej będzie moim zdaniem przełomowa dla tego artysty, bowiem właśnie wtedy miała miejsce europejska premiera jego najnowszego albumu, który został nazwany TAXI. Na osiemnastu nagraniach znajdziemy kilkunastu gości, którzy w znacznej mierze użyczyli swojego nieocenionego wokalu. Zarówno początkowe, jak i końcowe intra to dość swobodna konwersacja autora wraz z lokalnym taksówkarzem. Cóż zapraszam do dalszej lektury, czyli moich spostrzeżeń o taksówce.

Singiel promujący cały krążek we wszystkich stacjach radiowych to Free, do którego teledysk nakręcono raptem kilkanaście dni temu. Wielu słuchaczy narzeka na jego komercyjność, ale jak można wypromować nowy produkt (w tym przypadku uznanego w Krakowie artysty) bez jego nagłośnienia? Swobodne, wręcz popowe klimaty mogą dosyć ostrożnie naprowadzać nas w kierunku dalszych utworów, zamieszczonych na płycie. Jednak sam po przesłuchaniu zaledwie 3 z nich byłem pewien, iż te 40 PLN jakie wydałem w jednym ze sklepów Empik są najlepiej spożytkowanymi pod względem muzycznym w moim życiu.
Właśnie w taki klimat prowadzi nas utwór "Nothing Without You" z powalającym wręcz głosem kolejnego gościa, Stephena Pickupa - od tego momentu przez około 35 minut przeniesiemy się w bardzo swobodne klimaty, których nie powstydziłby się sam czarnoskóry Inusa Dawuda.

Otwarcie rzecz biorąc to wszystkie single mają charakter konwersacji Roberta, o czym przekonuje nas opowieść "Jak byłem w klubie..." - kilka osobistych telefonów tegoż pana do nazwijmy to przyjaciółek i wszystko jasne, że za chwileczkę przejdziemy do części utrzymanej w klubowych brzmieniach. Ciężko tak naprawdę usiedzieć przy nich w miejscu, dlatego najlepszy miejscem do ich dogłębnego przesłuchania byłby taneczny parkiet. Warty uwagi jest fakt, iż do współpracy został zaproszony także Blady Kris, znany między innymi z pewnego programu rozrywkowego. Jego charakterystyczny udział można bezproblemowo usłyszeć w piosence "Jak mam żyć".

Płyta kończy się rozmową autora z prowadzącym taksówkarzem, który uprzedza go o kończącym się paliwie: Panie DJ, ile będziemy jeszcze krążyć? Paliwo się kończy! W tym momencie moją uwagę przykuwa specyficzny podkład muzyczny, którego większej próbki niestety zabrakło. Tym sposobem kończy się kilkunastominutowa wycieczka, w oczekiwaniu na kontynuację oznaczoną numerem 2.

Robert M MySpace

Kilka słów ode mnie. Jak już wspomniałem cena albumu TAXI to niespełna 40 PLN. W 2 dni po kilkukrotnym jej przesłuchaniu uważam, że zakup był jak najbardziej słuszny i opłacalny. Dawno nie byłem zadowolony tak bardzo z wielu utworów usłyszanych jeden, za drugim. Robert M to artysta oscylujący w dalszym ciągu w kilku frontach muzycznych, począwszy od hip-hopu i skończywszy na muzyce klubowej. Cała tracklista została dobrana perfekcyjne, co zapewnia 100% różnorodność i pewne zadowolenie słuchacza. Oczywiście są osoby, które nie znajdą tu nic ciekawego ale pokaźna rzesza słuchaczy zachwyci się płytą tak samo, jak ja. Najlepszy utwór? Z pewnością "Chciałbym tu" z gościnnym udziałem Wojtka Sokoła. Przywołując sobie niedawno opublikowany wywiad z Robertem przypominam sobie jego słowa o zapowiedziach grudniowego albumu, który w całości ma być utrzymany w stylu popowym i czekam z niecierpliwością!


Pełna lista 18 utworów z płyty TAXI dostępna jest całkowicie za darmo na oficjalnym kanale MySpace autora. Zapraszam do zapoznania się, a co za tym idzie przejażdżki ulicami śródmieścia w taksówce ;]

Chcesz się tu zareklamować? To nic prostszego, wystarczy że skorzystasz z AdTaily.
Możesz dodać komentarz do tego wpisu, albo przeczytaj jeden z poprzednich tekstów:

Komentarze do wpisu (RSS):

1. Anonim: 06 lipca 2009 @ 13:36

> "Can't slow down" (feat. Nicco).

Ojj jak dobrze, że Maniatty-ego nie ma na tym albumie, bo jego wokal to zna już chyba pół globu. :) Owszem jest bardzo dobry, ale na Boga niech producenci nie wykorzystują go w każdej piosence.
O ile wiem to właśnie Robert M był jego prekursorem w Polsce, właśnie tym singlem.

2. Paolo: 06 lipca 2009 @ 13:40

Co prawda to prawda. Głos ma super, w końcu na Jamajce się wychowywał, wrócił do USA i jak widać ma powodzenie. Nie wiem w ogóle czy te wszystkie hity "Do it all night", "Destination" to nie są czasami jego, bo widziałem je jako pierwsze na jego MySpace.

Z jego utworów polecam "Don't stop (Ice Face Music)", "Break". :)

A album TAXI to po prostu dla mnie miodzio, szczególnie ten wokal M. Starosty, niebo!

3. Fu: 06 lipca 2009 @ 13:46

Toż to taka bardziej nie recenzja, ale własna opinia o płycie - zachęciłeś mnie do niej, ale Paolo nie ma się co łudzić. Ty zapłaciłeś, ja zapłacę, jeszcze kilkaset innych osób, a reszta pobierze z RS i będzie szczęśliwa ze scrobblowania tych bitów na Last.fm (czyt. polska codzienność).

O widzę że to właśnie na tym krążku jest ten singiel Free, z bardzo ale to bardzo zachęcającymi głosami. Teledysk jako taki, bo większość kadrów się powtarza no ale ten Robert rzeczywiście mógłby w TV pracować, ma twarz chłopak. Nie wiem jak z wymową i kulturą, ale jak mi się płyta spodoba to obejrzę pewnie jakiś wywiad z krakowianinem. Swoją drogą... ciekawa mieszanka takie połączenie: tu Wojtek Sokół, a zaraz dalej Blady Kris. ;D

4. Paolo: 06 lipca 2009 @ 15:26

Sam wychodzę z założenia, że trzeba wspierać polskich artystów. Ale nawet nie wiem czy ten album trafi na RapidShare (a być może już trafił?), a jeśli trafi to trudno: tak było i niestety będzie.

5. Majkel: 06 lipca 2009 @ 17:48

Ale ten remix Sokoła (ten, co na Blipie pokazywałeś) to PORAAAŻKA i profanacja w porównaniu do oryginału.

Co do piractwa - jedyną płýtą, jaką kupiłem, jest "Teraz Pieniądz w Cenie" Sokoła feat. Pono. Niestety, pieniędzy nie mam, a nawet jeśli, to mam ważniejsze wydatki (m.in. kupno odtwarzacza, który jest potrzebny żeby w ogóle muzykę puścić ;)). Mam w zamiarze jednak kupno:

- "Ty Przecież Wiesz Co" Sokoła feat. Pono
- "Tak to widzę" Pona
- "Hołd" Pona
- "We własnej osobie" WWO
- "Uliczne esperanto" Mor W.A.
- "Witam was w rzeczywistości" WWO
- "Życie na kredycie" WWO

W marzeniach mam kupno "Te słowa mówią wszystko" Mor W.A. oraz "Masz i pomyśl" WWO, ale pierwszego nigdzie nie znajdziesz (nawet na Allegro), a drugi znajdziesz tylko i wyłącznie na Allegro po cenach w okolicy dwustu złotych :(.

6. Paolo: 06 lipca 2009 @ 17:54

Majkel ale co ty chcesz od wokalu Marysi Starosty? Przecież bosko wyszło, aż się chcę słuchać i to jak!

Przesłuchaj sobie całą płytę, bo poszczególne (następne) utwory bardzo fajnie się ze sobą komponują: masz ten kawałek od Sokoła, zaraz później Pomaluj mój świat (sama muzyka, bez wokalu) i od tego momentu pojawia się muzyka klubowa. Takie połączenie HH-POP-House-Dance...

W marzeniach mam kupno "Te słowa mówią wszystko" Mor W.A. oraz "Masz i pomyśl" WWO, ale pierwszego nigdzie nie znajdziesz (nawet na Allegro), a drugi znajdziesz tylko i wyłącznie na Allegro po cenach w okolicy dwustu złotych :(.
Przecież Robercik też robi w PROSTO. Zrobił podkład do nutki "W aucie", kawałek z Bosskim Romanem i kilka bitów dla FIRMY z Krakowa. Zagadaj, może coś wskórasz ale to podobno niezbyt ciekawy do rozmowy typ.
7. Fu: 06 lipca 2009 @ 18:12

No ale co by nie mówić teledysk Robert M feat. DJ Barillo - Latino to szacun. :P Teraz tak przeglądam wujka YouTube i widzę.

8. Majkel: 06 lipca 2009 @ 18:23

Od wokalu nic nie chcę, chodzi mi o ogólny klimat remiksu. Jest taki... niepasujący do tekstu. Oryginalny bit jest lepszy i basta.

Przecież Robercik też robi w PROSTO.

I co z tego :P?

Zagadaj, może coś wskórasz

Nidyrydy. PROSTO nie ma praw do tych płyt (chociaż może kupiło? Już sam nie wiem). "Masz i pomyśl" wydane zostało w 2000 roku przez wytwórnię Sony BMG. Nie było jeszcze PROSTO. A za "Te słowa mówią wszystko" odpowiedzialne jest EMA Music Poland, czyli zupełnie inni ludzie.

9. Paolo: 06 lipca 2009 @ 18:26

Wydaje mi się, że prawa autorskie przeszły automatycznie na nową wytwórnie, a jeżeli nie to pewnie została zawarta swojego rodzaju ugoda. Wiesz jak się ogląda te wszystkie wywiady z nimi to mówią tak: Y odpowiada za wypalanie, X za dystrybucję, Z za promocję etc. etc.

Na przykład teraz M wydał to w Sony Music, bo płyta w ogóle miała nie ukazać się w Polsce. W wywiadzie mówił, że w takiej liczbie jak za granicą to sprzeda się tu za 8 lat dopiero, bo tutejsza muzyka "do tego dnie dorosła".

10. Majkel: 06 lipca 2009 @ 18:32

Z tego co wiem, to PROSTO powstało właśnie przez konflikt WWO z BMG, tak więc z ugodą może być ciężko :P. Poza tym, mam wrażenie, że nie kupiono praw do "Masz i pomyśl". Dlaczego? Bo wszystkie teledyski WWO są w kanale na YouTube PROSTOtv, z wyjątkiem właśnie tych z "Masz i pomyśl".

11. Fu: 06 lipca 2009 @ 18:36

Co do teledysków: zyski dla wszystkich stron są porównywalnie takie same, bo dostają określoną pulę z ZAiKS i muszą się podzielić. Jak to zrobią to zależy już tylko według ustaleń pomiędzy wydawcą, a producentem.

12. Paolo: 06 lipca 2009 @ 19:14

@Majkel: jak teraz tak patrzę na Twój pierwszy komentarz w tym temacie to coś mi śwista, że przecież "Życie na kredycie" nie było zaraz po wydaniu zbytnio drogie, przypominam sobie jak kilka dni po premierze widziałem u kumpla na biurku ten krążek - fan WWO.

@Fu: co ty gadasz. Właściciel praw do utworu (lub sponsor) płaci firmie montażowej, która składa klip. Dystrybucja zależy od właściciela praw i to on dogaduje się ze stacjami, radiami, a co za tym idzie dopiero pieniążki wypłaca mu ZAiKS.

13. Majkel: 06 lipca 2009 @ 19:16

Paolo - tyle, że ja "zaraz po wydaniu" miałem 4 lata :P.

14. Fu: 06 lipca 2009 @ 19:27

To teraz masz osiem ;D?

15. Majkel: 06 lipca 2009 @ 19:29

Ups, pomyłka. Myślałem że Paolo mówił o "Masz i pomyśl". "Życie na kredycie" można spokojnie kupić, zarówno na Allegro, jak i na prosto.pl.

16. Logix: 06 lipca 2009 @ 20:02

Majkel, zaglądałeś chociażby tu ;>? Ceny nie są rewelacyjne, ale w większości przypadków przekraczają odrobinę te ze sklepowych półek.

17. Majkel: 06 lipca 2009 @ 20:06

Cena w normie, czyli dalej w okolicach 30 zł.

U mnie (Olecko) nie ma sklepu z płytami, więc kupię w Empiku w Suwałkach (ale najpierw zamówię w empik.com).

18. Paolo: 06 lipca 2009 @ 20:35

@Logix: dolicz koszty przesyłki = nie opłaca się, aczkolwiek cena samego nośnika zacna.

@Majkel: w Empiku najlepiej, sam kupowałem tam album TAXI - niby go tam nie sprzedają (sprzedawali), ale jak się poprosi to jest wszystko.

19. Berbel: 06 lipca 2009 @ 23:18

Juz myslałem ze Robert Mateja

20. Fu: 06 lipca 2009 @ 23:34

To nie Planica i skok 80 m, ale Sony Music Records. :P

21. siema: 18 lutego 2010 @ 18:13

Witam
Wie ktoś może skąd wziąć podkład do utworu 12. Jak Byłem W Klubie... (feat. Ala & Falbanka)????

22. Paolo: 18 lutego 2010 @ 18:24

Można spróbować wyciągnąć jakimś programem, chociaż wątpię. Najlepiej szukać na forach stricte muzycznych, w działach "elementy do produkcji" itp.

Napisz swój komentarz:

Jako autor zastrzegam sobie prawo do przeredagowania lub usuwania komentarzy w przypadku, gdy zawierają słowa powszechnie uznane za obraźliwe oraz nie dotyczą tematyki związanej z wpisem. Formatowanie za pomocą HTML nie działa, gdyż włączone jest Markdown! Serwis przechowuje adresy IP - możesz skorzystać z proxy.