Linus Torvalds: Linux nie jest idealny
Lubię i od długiego czasu korzystam z Linuksa nie tylko dlatego, że przyświeca mu idea pełnej wolności. W przeciwieństwie do nowszych wersji Windows "otwarte" dystrybucje obsłużą nawet sprzęt, który niekoniecznie zalicza się do super dobrych. Nie lubię jednak osób zachęcających wszystkich do korzystania z otwartych rozwiązań tylko dlatego, że są one darmowe i w ich opinii niepodważalnie lepsze.
Sam twórca linuksowego jądra (Linus Torvalds) podważył ostatnio przynajmniej to przekonanie mówiące o tym, że jest ono po prostu doskonałe - całość miała miejsce na konferencji LinuxCon w Portland:
Linux nie jest obecnie tym jądrem, które wyobrażałem sobie na początku jego tworzenia. Na przestrzeni lat zostało przeładowane wieloma dodatkowymi funkcjami, co niewątpliwie przyczyniło się do jego obecnych "rozmiarów".
Na pytanie dlaczego Linux powoli dogania giganta z Redmond odpowiedział:
Produkty open-source są coraz bardziej dopracowane i rozpowszechnione. Można powiedzieć, że to właśnie Microsoft w tej chwili stara uczyć się rozwiązań z wolnych projektów.
Mimo tej pierwszej, jakże sceptycznej wypowiedzi należy śmiało stwierdzić, iż Linux miewa się bardzo dobrze i mimo kilku kolejnych konkurentów (m.in. Google) wciąż rośnie w siłę. W ostatnim czasie sam zastanawiam się czy nie spróbować swoich sił w kilku dystrybucjach, z którymi jak do tej pory nie miałem styczności. Idealnym sprzętem do tych zabaw byłby mój stary PC, który obecnie jest przykryty kurzem w piwnicy.
PS. Oryginał całej wypowiedzi Torvaldsa znajdziecie w oryginalnym teście, a powyższe zacytowane fragmenty są moim wolnym tłumaczeniem.
Możesz dodać komentarz do tego wpisu, albo przeczytaj jeden z poprzednich tekstów:








Trochę o tym także i w portalu Dobreprogramy, także zapraszam. :]