Miniblog: Regulamin

Ostatnie wydarzenia na Joggerze skusiły mnie do napisania tego wpisu. Ciągle jestem z administracją, bo zdaje sobie sprawę że kooperacja/znoszenie/przymykanie oka (niepotrzebne skreślić) nie jest w kilku przypadkach zbyt łatwe. Gdzie konsekwencja?

Kodeks tutejszego serwisu blogowego mówi między innymi:

Serwis zastrzega sobie prawo do usunięcia bez ostrzeżenia
Administrator serwisu Jogger.pl zastrzega sobie prawo do...

W dalszym ciągu nie potrafię zrozumieć, dlaczego są tutaj równi i równiejsi. Śledząc odpowiedni tag w serwisie Blip nie trudno pominąć zażenowanie i drwiny innych.

90% tutejszych użytkowników dostosowuje się do określonych w regulaminie zasada, ale kontrolowanie co po niektórych blogów jest wielce wątpliwe. Może warto w końcu zainteresować się kilkoma adresami, "dzięki" którym Jogger i jego poziom lecą w dół.

Chcesz się tu zareklamować? To nic prostszego, wystarczy że skorzystasz z AdTaily.
Możesz dodać komentarz do tego wpisu, albo przeczytaj jeden z poprzednich tekstów:

Komentarze do wpisu (RSS):

1. flegmatyk: 20 grudnia 2009 @ 09:32

Podnoszenie poziomu Joggera

Jeśli chcemy podnieść poziom, to apeluję o zamknięcie wszystkich blogów opisujących instalację motywów w Ubuntu, wszystkich lansblogów powtarzających informacje po serwisach z informacjami ze świata IT oraz problogów piszących o zwykł[...]

2. Nerdblog.pl: 20 grudnia 2009 @ 12:29

Ostatni wpis na Nerdblogu, wyjaśnienie sprawy

Postanowiłem mimo wszystko napisać ten wpis wyjaśniający całą sytuację dla osób postronnych, przedstawiając przy tym mój punkt widzenia i główne powody, dla których Nerdblog na jakiś czas zostaje zamknięty. Jestem pewien, że wielu o[[...]

3. Fu: 20 grudnia 2009 @ 08:50

Dlatego od pewnego czasu nie śledzę strony głównej Joggera - przeniosłem się na kilka innych adresów (u Ciebie komentuję, a tam przeważnie tylko czytam).

4. Paolo: 20 grudnia 2009 @ 09:03

Kilka blogów już zamknięto (po decyzji ich autorów). Nie spodziewam się jakiś pretensji ze strony administracji po publikacji tego tekstu - może warto przemyśleć pewne sprawy i zamiast nic nie robić (nie wprowadzając żadnych nowości) może lepiej utrzymać tutejszy dobry poziom?

5. IT-Centre: 20 grudnia 2009 @ 09:11

Niektórzy używają Antyspamu, ale w takich przypadkach to i to nie pomoże. :P

Ja nie rozumiem tylko, dlaczego D4rky usunął Joggera?

6. mt3o: 20 grudnia 2009 @ 09:16

Bo mu ihateapple nie odpowiadał. Taki mój wniosek z tej całej historii.

7. Paolo: 20 grudnia 2009 @ 09:18

To ja rozumiem (wtedy regulamin nie był co prawda dość klarowny, ale tamten blog był stworzony tylko i wyłącznie dla trollingu), bo to samo byłoby gdybym założył joggera o nazwie ihatewindows. :P Reakcje i ilości komentarzy byłyby te same... Mi chodzi zupełnie o coś/kogoś innego, ale wprost pisał nie będę.

8. Gozd3k: 20 grudnia 2009 @ 09:18

To teraz czekamy aż Jobacz dostanie bana za subtelne poczucie humoru, muahahaha.

9. Logix: 20 grudnia 2009 @ 09:21

Takiego punktu w regulaminie nie widzę. :D

A tak zupełnie na poważnie: to użytkownicy powinni się kontrolować, admin jest tylko w ostatecznych przypadkach. Widocznie społeczność jeszcze nie dorosła do "blogaskowania".

10. pecet: 20 grudnia 2009 @ 09:22

wyrwać chwasty!!!! paolo na moderatora joggera

11. Paolo: 20 grudnia 2009 @ 09:22

@Gozd3k: jeśli o mnie chodzi to niczego się nie boję. W razie czego eksport mam :) Zresztą nie wiem, czy napisałem tu coś takiego, za co mógłbym otrzymać banitę.

@Logix: jak widać nie do końca im to kontrolowanie wychodzi.

@pecet: łeee, a idź mi z moderowaniem!

12. mt3o: 20 grudnia 2009 @ 09:26

/me się z decyzją administracji nie zgadza. Nawet jeśli zamierzeniem autora był trolling przeciwko jabłkom, to kara nałożona była niewspółmierna do popełnionego czynu, jak to się ładnie językiem prawniczym mówi.

IMHO spokojnie zablokowanie poziomu 0 wystarczyłoby. Bez ruchu na tym joggerze, Paweł przestałby go prowadzić po pewnym czasie. Trollowanie jest nudne, gdy nikt na to trollowanie nie reaguje :)

13. IT-Centre: 20 grudnia 2009 @ 09:28

Tu też wychodzi brak rozmowy na linii użytkownik-admin i jasno postawiona sprawa - "słuchaj prowadź swojego bloga, ale publikuj wpisy na poziomie 0" i żadnych problemów by nie było :}

14. Refresh: 20 grudnia 2009 @ 09:53

Ja nie miałbym nic przeciwko blogaskowi ihatewindows, mimo, że uważam ten system za najlepszy na tę chwilę ;p
a poza tym... mój jogger, moja piaskownica, zapraszam tam kogo chcę i bawię się jak chcę
"Akurat wolałbym, żebym to ja decydował na swoim blogu, co jest trollowaniem, a co nie i kto za to poleci." o!

15. Airborn: 20 grudnia 2009 @ 10:13

Fajnie jak takie rzeczy zdarzają się pojedynczo, ale na dłuższą metę człowieka po prostu szlag trafia i wcale się nie dziwię decyzji o banie, biorąc pod uwagę moje doświadczenia z moderowaniem pewnie postąpił bym podobnie...

16. pecet: 20 grudnia 2009 @ 10:14

Swoją drogą ciekawe jest to że żaden z adminów/modów joggera już nie prowadzi tutaj żadnego joggera. Ostateczny podział: my i oni...

17. Paolo: 20 grudnia 2009 @ 10:15

Ja nie mam nic przeciwko publikacji takich wpisów, tworzeniu takich blogów i komentarzy. Jednak w wielu przypadkach (także i tym, który wywołał "burzę") założeniem był po prostu trolling i nikt temu nie zaprzeczy :>

@pecet: Sparrow i Riddle (w ogóle nie mam pojęcia czy on jeszcze administruje) pewnie nie mają czasu, a D4rky najzwyczajniej w świecie się wkurzył, bo sam widziałem jego modernizowane komentarze na blogu Pawła Ciupaka. :)

18. i4v: 20 grudnia 2009 @ 10:19

Nie chciałbym nikogo urazić, ale odkąd nie ma Perfection or Vanity na Joggerze nie pojawiają się żadne wartościowe wpisy :(

19. flegmatyk: 20 grudnia 2009 @ 10:33

@Paolo: ale przyznasz chyba, że takie wkurzenie się, zabranie zabawek i pójście gdzieś indziej to raczej dziecinne zachowanie?

@i4v: ale z drugiej strony, to autor przytoczonego przez Ciebie bloga też czasem potrollował sobie w komentarzach. I nikt do niego pretensji o to nie miał.

20. Zal: 20 grudnia 2009 @ 11:05

Powtórzę mój komentarz z innego wątku:

To ja bym podzielił sprawę na dwa wątki. Po pierwsze, czy zgadzamy się z cenzurą, filtrowaniem, lub banowaniem. Po drugie, czy ludzie, których własnością jest platforma mają prawo czynić powyższe.

Odnośnie pierwszej kwestii uważam, że wszelkie formy globalnego blokowania/filtrowania/cenzurowania są nieetyczne. Zamiast tego, każdy z nas powinien posiadać dostęp do indywidualnego narzędzia pozwalającego na filtrowanie wpisów joggerowych wedle własnego uznania.

Z drugiej zaś strony należy zauważyć, że A] regulamin stanowi umowę między użytkownikami, a właścicielami platformy oraz B] istnienie praw użytkownika nie powinno wykluczać istnienia praw właściciela. W tym kontekście uważam, że właściciel ma prawo do działań określonych w regulaminie nawet, gdyby były one nieetyczne. Nieetyczne zachowania nieetycznymi, ale każdy z nas zgodził się na ich stosowanie. Pozostaje ponarzekać i przenieść się na inną platformę.

21. sparrow: 20 grudnia 2009 @ 11:15

Ten komentarz jest kopią z http://pawel-ciupak.jogger.pl/id/461604/

Zdecydowałem się zabrać głos w tej sprawie. Jak myślicie, dlaczego jogger przestał się rozwijać? dlaczego my, tworzący joggera przestaliśmy pisać? Przez takich właśnie trolujących ludzi, którzy są wyznawcami "modlitwy polaka" Koterskiego. Przez ten 1% BARANÓW odechciewa się wszystkiego. Te głąby tylko żerują na innych nie mając pojęcia ile nerwów kosztuje prowadzenie dużego serwisu i próby zachowania na nim porządku. Spróbuj cwaniaczku jeden z drugim STWORZYĆ jakiś serwis z 10 tys użytkowników i włożyć w niego tysiące godzin pracy to wtedy pogadamy. Mówię oczywiście o jakimś normalnym serwisie, a nie "tylko dla trolli". Nie podoba się tutaj? Zainstaluj sobie WordPressa i tam masz wolność Tomku w swoim domku. Tutaj jesteś u kogoś i nie pozwolimy abyś niszczył nasze 6 lat pracy! Poza tym jaki procent jak wy to szumnie nazywacie "cenzury" jest na joggerze? w ciągu 6 lat zostało zablokowanych/usuniętych około 20 blogów, straaaaaaaasznie dużo. Wygląda na to, że "cenzura" normalnie siedzi, czycha i usuwa po kilka kont dziennie. Zastanówcie się ile moderatorów mają inne systemy blogowe/fora i ile tam kont leci CODZIENNIE. Ale nieeeee, to na joggerze jest "cenzura". To był mój jedyny i ostateczny komentarz w tej sprawie. Chcesz niszczyć naszą prace? wynocha!

22. Koval: 20 grudnia 2009 @ 11:31

ja też w sumie nie kumam o co to wielkie halo?

23. Paolo: 20 grudnia 2009 @ 11:35

@flegmatyk: racja, ale zabranie tych zabawek nie było bezpodstawne, nieprawdaż?

@Zal: ale dlaczego od razu się przenosić? Nie rozumiem takowego toku myślenia, bo zamiast narzekać i trollować można pomóc administracji w stworzeniu nowych rzeczy, nowych dodatków usprawniających pracę przez osoby, które mają odpowiednią wiedzę, zdolności i wolny czas. Takie jest przynajmniej moje zdanie.

@Sparrow: dokładnie, biorąc pod uwagę Wasz wkład i to, że dzięki Joggerowi powstało wiele fajnych blogów! Jak pisałem jestem z Wami - być może nie popieram braku nowości, ale popieram działania prowadzące do "uciszania" blogów nie przekazujących żadnych treści, a wprowadzających tylko zamęt i 100000 komentarzy do jednego tekstu. Rozumiem, że powyższe słowa skierowane są do pana Ciupaka, bo ja nic nie narzucam i w dalszym ciągu twierdzę, że Jogger to najlepsza platforma blogowa w kraju :) Miałbym jednak do Ciebie, do Was prośbę o lepsze rozdzielenie pracy (ja wiem, że dom, rodzina, praca), ale możnaby większym nakładem ludzkim stworzyć coś jeszcze lepszego!

@Koval: pozwoliłem sobie zabrać głos w tej sprawie, ponieważ aktywnie jestem na Joggerze od ponad roku. Osobiście chodzi mi o osobę, która zawsze i wszędzie sieje tu najwięcej zamętu i jest to tolerowane. Warto się zastanowić, czy wpisy nie do końca poważne są warte zamykania takich blogów jak Nerdblog.

24. flegmatyk: 20 grudnia 2009 @ 11:37

@Paolo: w przypadku ihateapple? Moim zdaniem bezpodstawne.

25. IT-Centre: 20 grudnia 2009 @ 11:42

@flegmatyk: ja bloga osobiście nie czytałem, ale i bez tego można się domyślać że były to wpisy kompletnie bez argumentów, mocno prowokacyjne i co by nie mówić bez przesłania.

Załóżmy że trafia tam osoba zainteresowana kupnem iPhone'a: czyta wpis, który kompletnie nie odzwierciedla faktycznego stanu rzeczy i jest wprowadzana po prostu w błąd.

Podkreślam załóżmy, bo bloga nie czytałem :P

26. Karol „Zal” Zalewski: 20 grudnia 2009 @ 11:45

@IT-Centre: Załóżmy, że była tam dziecięca pornografia, a na blog natrafiła osoba niestabilna emocjonalnie. Czyta wpis, metamorfuje w pedofila i gwałci marchewkę.

Podkreślam załóżmy, bo bloga nie czytałem ;]

A teraz już bez szydery - u Pawła na blogu możesz sobie obejrzeć XML-owy zrzut tego bloga dot. Apple. Przeczytaj, oceń, a nie gdybaj :D

27. flegmatyk: 20 grudnia 2009 @ 11:46

@IT-Centre: no właśnie na tym polega problem, że Paweł pisał tam wpisy dość (jak na swój poziom) wyważone i wszędzie były linki do źródeł. Owszem, było tam trochę emocji, ale też bez przesady. Z resztą - zerknij na zrzut opublikowany przez PC.

28. Paolo: 20 grudnia 2009 @ 11:48

Zresztą mi nie chodzi o to, co Paweł tam publikował, czy też nie. Po prostu administracja powinna egzekwować pewne prawa, nie bacząc na opinię innych (postronnych) użytkowników.

A ja zgodzę się z flegmatykiem, bo czytałem akurat tamtejszy wpis i był całkiem, całkiem biorąc pod uwagę od razu określone nastawienie.

29. mt3o: 20 grudnia 2009 @ 11:49

a nikt nie zwraca uwagi, że regulamin joggera pozwala adminom nałożyć trochę więcej kar niż tylko ban? Gdyby hejtowy blog dostał blokadę poziomu 0 nie byłoby tej dyskusji

30. i4v: 20 grudnia 2009 @ 11:50

A może mi ktoś wytłumaczyć, dlaczego użytkownicy boją się banicji za to, co napisali? Przecież nie mamy już PRL-u i można pisać, to co uważa się za stosowne (oczywiście zgodnie z prawem).

31. Airborn: 20 grudnia 2009 @ 11:51

@i4v nie boją się, to ogólna metoda fochania się, gdy ktoś stara się nałożyć jakiekolwiek normy

32. Paolo: 20 grudnia 2009 @ 12:39

@i4v: bo Riddle z tego, co słyszałem lubił banować/blokować konta :D (np. Michał Górny).
D4rky oświecił nas i poinformował, że nie jest już on w kręgu administratorów...

33. Logix: 20 grudnia 2009 @ 12:42

Dla niektórych przydałoby się coś na otrzeźwienie ;)

34. wzs: 20 grudnia 2009 @ 16:06

Coraz czescie mysle ze w pewnym momencie trzeba przystopować z rozwojem serwisu... Wszelkich trolli, wiecznych malkontentów bezlitośnie tępić moderować i cenzurować. OK, byłby raban, odpływ znacznej części użytkowników itd, ale może warto to zrobić w imię zachowania tego co na początku przyciągało tu użytkowników.

35. Paolo: 20 grudnia 2009 @ 16:16

Trzeba by wówczas napisać na nowo jasny i przejrzysty regulamin, "wytępić" kilkanaście kont oraz pozostawiać bez odzewu swego rodzaju prowokacyjne wpisy.

36. Voter101: 20 grudnia 2009 @ 18:43

A najlepsze jest to, że nie da się za bardzo eksportować wpisów i komentarzy z Joggera. Trzeba to robić ręcznie, bo żaden system blogowy nie łyka xmla wygenerowanego przez tutejszy panel administracyjny. ;)

Przynajmniej mnie się to nie udało.

37. IT-Centre: 20 grudnia 2009 @ 19:02

@Voter101: da się, jak sam pisałeś trzeba ręcznie wyeksportować wpisy wraz z komentarzami, później "oczyścić" je i przenieś np. na WP.

Sposób Livio jest do tego chyba najlepszy :}

38. Karol „Zal” Zalewski: 20 grudnia 2009 @ 19:04

Podstawową migrację umożliwia również JoggerLaunch.

39. Voter101: 20 grudnia 2009 @ 19:06

@IT No i ja mam zamknięty manewr, bo linuksa nie mam jak odpalić. :) @Zal Już sprawdzam. :) Fajnie by było jakby do bloggera wyeksportować. Tam to już z górki. :)

40. Karol „Zal” Zalewski: 20 grudnia 2009 @ 19:07

@Voter101: Akurat to Rubiego wymaga i konwertuje do WP.

41. Voter101: 20 grudnia 2009 @ 19:07

Dziękuje

42. Paolo: 20 grudnia 2009 @ 19:08

Jeśli nie masz jak zainstalować Linuksa na stałe możesz posłużyć się także wersją Portable.

43. Voter101: 20 grudnia 2009 @ 19:08

Nie mam wolnego pena, cdromu, a po sieci za dużo walenia się ;)

44. Voter101: 20 grudnia 2009 @ 20:32

Zal, twoja aplikacja na moim RoR wywala:

"Nie znaleziono punktu wejścia procedury mysqlstmtrow_tell w biblotece LIBMYSQL.dll"

:(

45. Grzegorz: 21 grudnia 2009 @ 14:06

bo sam widziałem jego modernizowane komentarze na blogu Pawła Ciupaka

Komci się nie modernizuje tylko moderuje ;)

46. Paolo: 21 grudnia 2009 @ 14:16

Literówka, która w ogóle nie zmienia całej sprawy :) Wybacz...

Napisz swój komentarz:

Jako autor zastrzegam sobie prawo do przeredagowania lub usuwania komentarzy w przypadku, gdy zawierają słowa powszechnie uznane za obraźliwe oraz nie dotyczą tematyki związanej z wpisem. Formatowanie za pomocą HTML nie działa, gdyż włączone jest Markdown! Serwis przechowuje adresy IP - możesz skorzystać z proxy.