Recenzja: Apple iPod Shuffle (4GB)

Dzięki Lockerz.com w moje ręce wpadł niewielkich rozmiarów odtwarzacz od Apple. Jest to znanym milionom użytkownikom na całym świecie iPod Shuffle 3G, w kolorze różowym i z wbudowaną pamięcią 4GB (umożliwia zgromadzenie nawet 1000 utworów).

Zawartość pudełka jest proporcjonalna do rozmiarów sprzętu, o których nieco później. Oprócz iPoda znaleźć można tam bardzo dobre słuchawki na mini-jack z pilotem (impedancja 32 omy, pasmo przenoszenia do 20 000 Hz), kabel do ładowania za pomocą portu USB, książeczkę wprowadzającą oraz naklejki z logiem Apple. Całość została opakowana w schludne, plastikowe pudełko. Informacje o modelu i kolorze urządzenia naklejone są na dolnym obszarze. W Polsce trzeba za niego zapłacić średnio 250 PLN.

Słuchawki, sprzedawane tylko w kolorze białym są zarazem centrum zarządzania całego urządzenia. To dzięki nim możemy regulować głośność, przewijać wysłuchiwane utwory i korzystać z funkcji VoiceOver. Dźwięk przekazywany za ich pomocą jest bardzo czysty i wyrazisty. Maksymalny poziom głośności jest imponujący, dlatego zadowoli każdego. Bez wahania stwierdzam, że jest to najlepsza jakość z której kiedykolwiek korzystałem.

VoiceOver to pakiet, który w modelu Shuffle zastępuje ekran, na którym wyświetlane są tytuły utworów. W zależności od wybranych ustawień (w iTunes) po dłuższym przyciśnięciu środkowego obszaru pilota jesteś informowany o obecnie odrywanym pliku. Słuchacze zagranicznych brzmień powinni ustawić język angielski, jako domyślny ponieważ funkcja w naszym języku słabo radzi sobie ze specyficznymi nazwami.

Apple doszukał się tu funkcjonalnego rozwiązania. Po aktywowaniu tejże funkcji przy trwaniu utworu nie jest on przerywany, tylko nieznacznie ściszony. W tym momencie lektor ponownie przypomina nam tytuł, a następnie głośność powraca do wcześniejszych ustawień. Dostępnych jest 20 wersji językowych.

Powracając do rozmiarów sprzętu. Są one bardzo niewielkie, rzekłbym że nawet minimalistyczne. Ma 45,2 mm wysokości, 17,5 mm szerokości, jest głęboki na 7,8 mm (wraz z klipsem) i waży 10,7 grama. Wersja, którą posiadam ma obudowę wykonaną z anodyzowanego aluminium. Apple zapewnia, że Shuffle jest urządzeniem przyjaznym środowisku. W jego produkcji nie wyeliminowano BFR, obudowa nie zawiera PCW i dzięki temu recykling nie staje się już problemem.

Przednia część została pozbawiona jakichkolwiek napisów, czy grawerów. Na próżno szukać tam jakichkolwiek zbędnych elementów. Z tyłu znaleźć można aluminiową, 33-milimetrową blaszkę z logiem producenta i miejsce na zamocowanie do smyczy.

Góra została zarezerwowana na gniazdo 3,5 mm dla słuchawek stereofonicznych, diodę sygnalizującą pracę odtwarzacza (opcjonalnie ładowanie) i zewnętrzne elementy sterujące. Dostępna jest opcja tasowania, odtwarzania w kolejności i wyłączenia.

Może to szczegół, ale osoby dbające o swoje paznokcie mogą mieć problem w korzystaniu z tych opcji. Guzik do przesuwania ma niewielkie rozmiary, a jego główka wystaje jedynie na kilka milimetrów. Podobnie, jak blaszka został wykonany z aluminium.

Ładowanie odbywa się za pomocą dołączonej przejściówki USB. Najlepiej, aby przy tym procesie korzystać z iTunes, ponieważ tylko wtedy po pełnym naładowaniu czerwona dioda zmieni swój kolor na zielony. Czas, niezbędny na dostarczenie ponownej energii to średnio 3-4 godziny.

Jej niski poziom można zaobserwować przy świeceniu diody na czerwono. Raptem po dwóch godzinach poziom baterii powinien osiągnąć pułap 80%. Wadą jest tu rzecz jasna konieczność dostępu do komputera, ale Apple pomyślało i o tym. Na rynku w odrębnej ofercie dostępna jest zwykła ładowarka. Ceny co prawda nie sprawdzałem, ale szacuję że kosztuje kilkadziesiąt złotych.

Ładowanie może być przeprowadzane we wszystkich systemach operacyjnych. Nie ma znaczenia, czy korzystasz z systemu Windows, Mac OS X lub Linux. Sprawdziłem, działa!

iPod Shuffle jak już wcześniej wspomniałem obsługiwany jest przez iTunes. Bez niego próby zgrania jakichkolwiek plików były bezskuteczne. Dla mnie - jako nowicjusza w dziedzinie iPod'ów takie rozwiązanie jest nie lada zaskoczeniem.

To właśnie tam można wybrać wersję językową pakietu VoiceOver, zaktualizować oprogramowanie urządzenia lub przywrócić jego fabryczne ustawienia.

Moje wrażenia po kilku dniach użytkowania są jak najbardziej pozytywne. Boli jednak konieczność posiadania iTunes, czego niestety na próżno szukać w niektórych miejscach. Szkoda, że nie pomyślano o nieco większej diodzie świetlnej oraz nieco innym sposobie ładowania - na przykład za sprawą czegoś na wzór stacji dokującej.

Pozytywne emocje sprawiły, że obecnie obok zakupu nowego PSP Go zastanawiam się nad iPod Touch z pamięcią 8 GB, który służyłby nie tylko jak odtwarzacz multimediów, ale i zabawka do połączenia z internetem (sieć WiFi).

Chcesz się tu zareklamować? To nic prostszego, wystarczy że skorzystasz z AdTaily.
Możesz dodać komentarz do tego wpisu, albo przeczytaj jeden z poprzednich tekstów:

Komentarze do wpisu (RSS):

1. Pustelnik: 20 stycznia 2010 @ 10:28

"Na rynku w odrębnej ofercie dostępna jest zwykła ładowarka. Ceny co prawda nie sprawdzałem, ale szacuję że kosztuje kilkadziesiąt złotych."
http://tnij.org/fky5

Jak grają te pchełki nie wiem, ale z pewnością nie "bardzo dobrze". Co do tego akurat nie mam wątpliwości.

2. IT-Centre: 20 stycznia 2010 @ 10:28

Zgrabny odtwarzacz, jakość dźwięku podobno bardzo dobra ale wolałbym dołożyć 200 zł i kupić 16GB Nano.

3. Soil: 20 stycznia 2010 @ 10:30

'mini-jack'
'gniazdo 3,5 mm dla słuchawek'

Coś się chyba nie zgadza :>

No i w moim shuffle nazwa wykonawcy i tytuł czytają różne głosy (w zależności od języka w jakim jest nazwa i tytuł) mimo ustawienia polskiego.

A tak poza tym, to pilot na słuchawkach trochę mnie irytuje, bo przy korzystaniu z VoiceOver czasami prawa słuchawka zostaje wyciszona.

4. Paolo: 20 stycznia 2010 @ 10:32

@Pustelnik: ponad 100, czyli taki interes raczej się nie opłaca. Co do jakości dźwięku: jest na pewno lepsza w porównaniu z tą, od Creative Zen Stone. Myślę, że słuchawki odgrywają tu znaczną rolę.

@IT-Centre: akurat brałem to "za darmo", więc nie starałem się wybrzydzać.

@Soil: celowo tak, aby nie powtarzać kilkukrotnie tych samych słów. :) A u mnie VoiceOver nie radzi sobie z anglojęzycznymi nazwami (przy ustawieniu języka polskiego) - przykład Rico Bernasconi czyta tak, jak się piszę i tu jest pies pogrzebany.

5. Fu: 20 stycznia 2010 @ 10:35

Osobiście wolę odtwarzacze z ekranem, bo w większości MP4 można tam nawet jakieś pliki tekstowe wrzucić.

PS. Aż taki różowy jak myślałem to ta szufelka nie jest :)

6. pecet: 20 stycznia 2010 @ 10:37

To ja narzekam na swoją sanse express, która jest ciut tylko większa niż to, no ale przynajmniej mam wyświetlasz, i mogę sobie odtwarzać utwory wokalistami, albo albumami, a i slot kart microsd, się przydaje.., z tego co widzę ten ajpod to w ogóle nie trafiony pomysł, takiej miniaturyzacji takimi kosztami nikt nie potrzebuje, i raczej tylko fanboje appla z małą ilością gotówki kupią IMHO...

7. Paolo: 20 stycznia 2010 @ 10:39

@Fu: dokładnie, przykładowo Pentagram to jest coś. Tu jednak trzeba zapłacić te 400 PLN, ażeby mieć coś porządnego na dłuższy czas.

@pecet: cóż więcej dodać? dokładnie no i jedynym atutem jest to, że odtwarzacz jest bardzo mały i dzięki smyczy na szyi można całkowicie zapomnieć o jego obecności. Nie zachwycam się, bo przecież nie ma czym. Wolałbym 200x bardziej Toucha, ale nie te lata i nie ta kieszeń...

8. Logix: 20 stycznia 2010 @ 10:42

Ten VoiceOver to moim zdaniem tylko problem. Przy każdej piosence trzeba ustawiać praktycznie inny język, bo system sobie nie poradzi z czytaniem tytułów w języku polskim, przy ustawieniu na angielski.

9. Rwwr: 20 stycznia 2010 @ 10:46

Ta zabawka jest warta może ze 130 zł ale cóż - płaci się za markę...

10. Pustelnik: 20 stycznia 2010 @ 10:47

Macane odtwarzacze w najmniejszym stopniu nie są wygodne. Trzeba go wyjąć z kieszeni, by zmienić utwór, zatrzymać odtwarzanie, a w przypadku ajpoda aby również zmienić głośność (wtf, kto wpadł na coś tak durnego? Choć w sumie toucha ma się po to, by był lans...). Taką opinię wyrobiłem sobie po kilkumiesięcznym korzystaniu z mojego maemowego tabletu nokii jako odtwarzacza.

11. IT-Centre: 20 stycznia 2010 @ 10:51

Choć w sumie toucha ma się po to, by był lans...

Bo to taki iPhone, tylko bez funkcji GSM. Każdy się wypiera, a i tak wszyscy chcieliby go mieć ;P

12. Paolo: 20 stycznia 2010 @ 10:55

@Rwwr: i dlatego cieszę się, że kupiłem go za 130, a nie 300 PLN.

@Pustelnik: znam to dobrze ze swojej Omnii i przynajmniej u mnie kluczową rolę odgrywają słuchawki oraz pilot od nich (tu Samsung spisał się świetnie). Nie trzeba wyjmować telefonu z kieszeni, bo w wygodny sposób można odtwarzać, przewijać, przechodzić do innego albumu i regulować głośność. Powiedziałbym, że gorzej sytuacja wygląda już w klocku PSP.

13. Hoppke: 20 stycznia 2010 @ 11:02

Mam w domu nano 5G, który trochę potestowałem, więc jeśli słuchawki shuffle są podobne, to... niespecjalnie fajnie. U mnie te applowe słuchawki przegrały nawet z tanimi Creative ep-630. No i o ile w Nano mogłem słuchawki spokojnie wymienić, o tyle w Shuffle ze względu na pilota człowiek jest raczej upupiony.

(a koniec końców ten nano i tak kurz zbiera, bo mimo bardzo ładnego wyglądu -- product red --, mimo nagrywania filmów, gier itp., wolę używać sansy fuze)

14. Fu: 20 stycznia 2010 @ 11:08

Słuchawki to jeszcze pół biedy. Weź jedź gdzieś i nie miej dostępu do iTunes, co wtedy? Trochę tu nie bardzo Apple postąpiło, bo powinno się wrzucać pliki na pamięć normalnie.

15. Pustelnik: 20 stycznia 2010 @ 11:14

I to właśnie jest powód, przez który nigdy nie sprawię sobie ipoda. Nawet legendarna jakość poprzednich generacji classiców nie jest i nie będzie wystarczającą przeciwwagą.

16. zx: 20 stycznia 2010 @ 11:32

Słuchawki są dobre? o_O No ja przepraszam bardzo, ale każdy użytkownik sprzętów Apple powie, że większego badziewia nie dało się upchnąć z odtwarzaczem.

17. jachacy: 20 stycznia 2010 @ 11:58

@Fu: dokładnie, przykładowo Pentagram to jest coś. Tu jednak trzeba zapłacić te 400 PLN, ażeby mieć coś porządnego na dłuższy czas

Pentagram to jest chińska brandowana tandeta.

18. Krupier: 20 stycznia 2010 @ 12:10

Fajne zdjęcia, czym robiłeś?

Anyway ja będę polował teraz na Touch/Nano (chyba, że najpierw Wii się uda), te ~150 PLN VATu to max co mogę dać za sprzęt Apple (normalnie w sklepie nigdy bym tego nie kupił). Wgrywanie muzy przez debilne iTunes to jakieś nieporozumienie, ale cóż, uzależnia to klientów od danej marki.

Brak wyświetlacza to też nietrafiony pomysł, ale cóż, fanboje i tak powiedzą, że to super rozwiązanie. ;P

19. @: 20 stycznia 2010 @ 12:13

Wiem że to będzie mało polskie a już na pewno mało joggerowe, ale cieszę się się podoba i fajnie że udało Ci się wykorzystać zalety Lockerz :)
Po przeczytaniu tekstu i porównaniu z moim osobistym doświadczeniem w tej dziedzinie takie myśli mi się nasunęły:
+ rozmiar, ładowanie przez usb, standardowe gniazdo słuchawek, pilot, brak wyświetlacza (mimo że korzystam obecnie z muvo z lcd używam go wyłącznie do sprawdzenia czy ustawiłem się na opcję skip folder)
- iTunes, kolor:P, słuchawki (w podobnych miałem problemy z balansem oraz z tymi gumowymi osłonkami które rozpuściły się po 1,5 roku używania, więc zgadzam się z tym co zx napisał)
Ciekawi mnie jeszcze czas odtwarzania, oraz czy ta blaszka może służyć jako klips do paska.

20. Krupier: 20 stycznia 2010 @ 12:27

Lol, nigdy nie zrozumiem jak brak wyświetlacza i iTunes można zaliczyć na plus. :S

A blaszka może służyć jako klips z tego co widziałem i się bawiłem w MM.

21. Paolo: 20 stycznia 2010 @ 12:40

@zx: ja porównywałem je z tymi, od mojego Creative Zen Stone i dźwięk jest dużo lepszy. Pominę tu to, co mi się nie podoba czyli zbyt wysokie umiejscowienie pilota - obsługa jest co najmniej niepoważna ;>

@Krupier: Sony Alfa 100 ze standardowym obiektywem Makro, ale fotograf ze mnie żaden (ustawienia dobierane "na oko". Co do polowania przy najbliższym restocku - biorę bon na Amazon, a stamtąd jakieś typowo DJ (studyjne) słuchawki i może coś jeszcze, jak starczy.

@małpka: do plusów można zaliczyć jeszcze system VoiceOver. Jeśli chodzi o kolor to da się żyć - jak widać aż taki różowy nie jest, a ja brałem akurat co miałem i na co Lockerz mi pozwoliło.

Wracając do czasu odtwarzania - Apple utrzymuje, że jest to do 10 godzin. Jak będzie w rzeczywistości? To okaże się za kilkanaście dni, bo na razie nie potrzebny mi przenośny odtwarzacz :P

Co do paska to myślę, że się da bo pomiędzy nim a obudową jest znaczna przerwa. Moim zdaniem lepiej zawiesić Shuffle na smyczy.

22. Mariusz: 20 stycznia 2010 @ 12:55

A mi się podoba ;) Małe jest piękne, a w tym przypadku ma spełniać jedną funkcję - dobrze odtwarzać jeszcze lepszą muzykę.

Dobra recenzja!

23. Krupier: 20 stycznia 2010 @ 13:40

Paolo: no bon/kasa na PP to najlepsze wyjście - zero podatku (chociaż teoretycznie KAŻDĄ zagraniczną wygraną musisz uwzględnić w PIT-37 jako, że zaliczają się one do podatku dochodowego, naiwniacy ;D).

BTW masz jakiś sposób na odświeżanie strony? Ja miałem ostatnio check4change do FF, ale nie zadziałał. :S

24. Paolo: 20 stycznia 2010 @ 13:46

Paolo: no bon/kasa na PP to najlepsze wyjście - zero podatku (chociaż teoretycznie KAŻDĄ zagraniczną wygraną musisz uwzględnić w PIT-37 jako, że zaliczają się one do podatku dochodowego, naiwniacy ;D).

Ja tam ewidencji podatkowej jeszcze nie prowadzę :) Ale już za rok mnie to czeka.

A jeśli chodzi o odświeżanie to korzystałem z dobrodziejstw Opery (automatyczne odświeżanie), a po banicji przerzuciłem się na restockowy informator.

25. Krupier: 20 stycznia 2010 @ 13:48

"Ja tam ewidencji podatkowej jeszcze nie prowadzę :) Ale już za rok mnie to czeka."

Ale jak coś wygrasz to i tak chyba musisz PITa złożyć. :S

Co to jest restockowy informator? :S

26. Paolo: 20 stycznia 2010 @ 13:52

Nie posiadam własnego NIP-u, więc jak na razie z Urzędem Skarbowym się nie rozliczam (poza tym nie mam stałego źródła dochodu). To samo jest jeśli chodzi o AdTaily i Blogvertising. Jako osoba niepełnoletnia nie mam zamiaru jak na razie poddawać się urzędowej biurokracji. Od przyszłego roku niestety się to zmieni.

PS. AdTaily i Blogvertising rozliczają się z US za mnie :}

Co to jest restockowy informator? :S

A no to (z tym, że ja podałem rzadko używane numery - dla bezpieczeństwa ;D).

27. IT-Centre: 20 stycznia 2010 @ 13:54

Krupier w przypadku nagród z Lockerz i innych darowizn nie musi - od tego pobierana jest stosowna opłata na rzecz US (w tym i Vat).

28. Krupier: 20 stycznia 2010 @ 13:57

"Nie posiadam własnego NIP-u, więc jak na razie z Urzędem Skarbowym się nie rozliczam (poza tym nie mam stałego źródła dochodu). To samo jest jeśli chodzi o AdTaily i Blogvertising. Jako osoba niepełnoletnia nie mam zamiaru jak na razie poddawać się urzędowej biurokracji. Od przyszłego roku niestety się to zmieni."

Spoko, ja też bym się nie rozliczał z wygranej za granicą kasy. Może i takie jest prawo, ale nie będę respektował prawa, które w żywe oczy kradnie ode mnie pieniądze.

Co do AdTaily itp. to działa tak jak mój eMAX w mBanku - też sami rozliczają. Ale wygrane zagraniczne to inna bajka w polskim, genialnym prawie.

Anyway to, że staniesz się pełnoletni nie znaczy, że automatycznie musisz się rozliczać. Przecież jak nie będziesz pracował to z czego chcesz się rozliczyć? ;p

A ten informator to jak mniemam niesprawdzony jest? Jakoś nie chce mi się wierzyć w jego zadziałanie. :P

29. Piotrek: 20 stycznia 2010 @ 13:58

Jeśli nie ma innych przycisków jak ten a zdjęciach, to jak można tu tworzyć np. playlisty?

30. Paolo: 20 stycznia 2010 @ 14:00

@Krupier: wtedy to już będzie inna sprawa. Wpadnie pewnie znowu praca u ojca w firmie, dlatego wszystko będzie musiało być rozliczane zgodnie z prawem podatkowym. Teraz w sumie nie mam większych powodów, aby dopisywać wszystkie wygrane do PIT-u tym bardziej, że zdarzają się raz na ruski rok.

Co do informatora - podobnież działa, bo kilka osób poprosiło o sprawdzenie jego działania. Ba, nawet poczyniono po tym zmiany i teraz sieci obsługuje inna bramka SMS.

@Piotrek: wszystkim zarządzasz via iTunes (niestety).

31. Sławek S.: 20 stycznia 2010 @ 14:04

Na pierwszych fotkach (które zresztą niezłe są :)) wygląda bardziej na czerwony ale dalsze już rozwiewają moje wątpliwości. Fajnie, że ciągle Apple dodaje coś nowego - tu VoiceOver a nie zmniejsza jedynie wymiarów sprzętu, jak to robią niektórzy producenci.

32. Paolo: 20 stycznia 2010 @ 14:08

A jest tak obudowany, że nie wiem co by było gdyby awarii uległa np. wbudowana bateria...

33. Hoppke: 20 stycznia 2010 @ 14:10

Wysyłasz do serwisu, albo kupujesz nowego. Jak z każdą mikroelektroniką.

34. Fu: 20 stycznia 2010 @ 14:12

A jak już o serwisie to jak wygląda sprawa z gwarancją, jeśli chodzi o nagrody z Lockerz?

35. Paolo: 20 stycznia 2010 @ 14:16

Jak dobrze pamiętam gwarancja weryfikowana jest po numerze S/N urządzenia, który znajduje się na karcie przysłanej z nagrodą (widocznej tu).

Obowiązuje chyba na całym globie ;>

36. eXe: 20 stycznia 2010 @ 14:38

Czy ktoś z obecnych tutaj ludzi narzekających na iProdukty, szukał kiedyś alternatywy dla iTunes?

Ja np używam sharepod'a....

37. Hoppke: 20 stycznia 2010 @ 14:47

Ja szukałem (i używałem). Czy jakiś zamiennik potrafi już np. sterować ustawieniami VoiceOver?). Nie widziałem jeszcze programu który by potrafił przejąć wszystkie funkcje itunes, z reguły dostajesz tylko wgrywanie/zgrywanie muzyki, a to ciut mało, biorąc pod uwagę możliwości sprzętu...

Do tego Apple wydając nową generację potrafi zmienić format bazy danych na urządzeniu , a twórcy zamiennika muszą wtedy go (ponownie) rozgryźć. Więc kupując nowe urządzenie świeżo po premierze możesz być skazany na itunes.

Nie ma lekko. No ale to już wybór kupującego.

38. Remigiusz 'lRem' Modrzejewski: 20 stycznia 2010 @ 14:48

Maksymalny poziom głośności jest imponujący, dlatego zadowoli każdego.

A minimalny? :P

iPod Shuffle jak już wcześniej wspomniałem obsługiwany jest przez iTunes. Bez niego próby zgrania jakichkolwiek plików były bezskuteczne.

No fajnie. Ja tymczasem na Shuffla wgrywałem muzykę bez iTunes, pod Linuksem.

39. Tadzik: 20 stycznia 2010 @ 14:52

@Hoppke: poza tym niczym innym, oprócz iTunes nie zaktualizujesz oprogramowania iPoda i nie przywrócisz go do fabrycznych ustawień.

40. blaszak: 20 stycznia 2010 @ 14:58

'Ładowanie może być przeprowadzane we wszystkich systemach operacyjnych. Nie ma znaczenia, czy korzystasz z systemu Windows, Mac OS X lub Linux. Sprawdziłem, działa!'.
Jak na moje, to nie ma znaczenia, czy komputer działa czy nie. Thx u, cpt. Obivious.

41. Minio: 20 stycznia 2010 @ 15:34

Na jakiej wysokości kabla znajduje się ten panel sterowania? Obawiam się że aby cokolwiek zmienić trzeba przyjąć pozę Napoleona-zdobywcy z charakterystycznie wsuniętą między guziki dłonią.

Poza tym co jak się zepsują słuchawki? Czy i za ile można kupić nowe?

42. Paolo: 20 stycznia 2010 @ 15:37

@IRem: pod Windows Seven to ja sobie mogę i wrzucać, ale gdzie bym tych plików nie umiejscawiał to VoiceOver mówi mi, ażebym połączył się z iTunes i wgrał pliki ["Please connect..."]. Teraz po instalacji oprogramowania od Apple Shuffle automatycznie łączy się z nim i mogę wgrywać pliki, które już działają. Można oczywiście natychmiast przełączyć go w tryb pamięci masowej, ale wrzucanie plików "na łapu capu" u mnie nie działa. :/

@blaszak: no patrz, unbelievable!

@Minio: jakieś góra 6 cm, licząc od słuchawki w dół. Z pozycją pełna zgoda :) A co do słuchawek to ktoś wcześniej podawał link do aukcji, ale tam nie były chyba oryginały (cena 10 PLN).

43. IT-Centre: 20 stycznia 2010 @ 15:42

Słuchawki nie są drogie, bo do iPoda 2G kosztują ze 30 zł.

44. Grzegorz Niewęgłowski: 20 stycznia 2010 @ 15:46

ale ipod 2G miał chyba zwykłe, bez pilota?

45. Logix: 20 stycznia 2010 @ 15:49

Tak, ale oryginalne dla 3 generacji kosztują 30: http://www.allegro.pl/item869703326oryginalnesluchawkiappleiphone3gipodmp3zam.html

46. Remigiusz 'lRem' Modrzejewski: 20 stycznia 2010 @ 15:53

@Paolo: nie ,,na łapu-capu'', tylko korzystając z dowolnego z tony oprogramowania które potrafi iPoda obsłużyć.

47. Grzegorz Niewęgłowski: 20 stycznia 2010 @ 15:54

nie jestem do końca przekonany czy to oryginały, "SĄ TO ZAMIENNIKI PRODUKOWANE DO ZESTAWÓW APPLE" mozna rozumieć na kilka sposobów. Z drugiej strony mogą być oryginalne, bo faktycznie te dołączane do ipodów brzmią i wyglądają na jakieś 20-40zł.

48. Paolo: 20 stycznia 2010 @ 15:56

@IRem: A to źle zrozumiałem :) Myślałem, że robisz tak jak ja w chwilę po otrzymaniu iPoda (kopiuj/wklej).

@Hoppke: bynajmniej z tego co widziałem to strona Apple nie oferuje ich luzem.

49. IT-Centre: 20 stycznia 2010 @ 16:00

Mają je na stronie, tylko że te są douszne i co ważne pilot jest umiejscowiony niżej.

50. Paolo: 20 stycznia 2010 @ 16:42

To są słuchawki dedykowane dla iPoda Nano, ale i tak mini-jack się zgadza, bo musi :P

51. mateyko: 20 stycznia 2010 @ 19:18

Poszukaj sofcika ipod shuffle manager. Używam na Windzie. Wrzucasz pliki jak na pendrive'a, odpalasz mały programik klikasz odśwież i hop :)

52. Kys: 20 stycznia 2010 @ 20:16

Oryginalną ładowarkę kupisz za ok 70 PLN

53. iTomek: 20 stycznia 2010 @ 20:21

(Komentarz zmodyfikowany 20.01.2010 o 20:24)

Już kiedyś robiłem recenzję u siebie na http://itomek.pl/recenzja-ipod-shuffle-3g-czy-warto.html ... jak nie macie dobrych słuchawek to średnio polecam.

54. Paolo: 20 stycznia 2010 @ 20:22

@mateyko: można playlisty tam tworzyć/usuwać? Byłbym wdzięczny za więcej informacji :)

@Kys: dzięki, postoję i jakoś przełknę to ładowanie via USB.

55. IT-Centre: 20 stycznia 2010 @ 20:26

Mnie najbardziej kusi, ażeby zobaczyć tego iPoda "od wewnątrz", czyli bez obudowy. :}

56. Paolo: 20 stycznia 2010 @ 20:32

To akurat nic trudnego: Raz, Dwa.

Jak widać bateryjka bardzo mała, a daje radę 8-)

57. Angamoss: 20 stycznia 2010 @ 23:18

Shuflle? WTF? Nie widzę, co wybieram? Nie obchodzi mnie, że ma coś tam głosowe. To żal. Producent zdecydował się zaoszczędzić i wypuścić playera bez wyświetlacza, szuka dla niego zalet. nikt mnie nie przekona, żebym coś takiego nabył.

58. Voter101: 20 stycznia 2010 @ 23:19

Recenzja na poziomie Komputer Światu, naprawdę.

pamięcią 4GB (umożliwia zgromadzenie nawet 1000 utworów)

To brzmi żałośnie

Dźwięk przekazywany za ich pomocą jest bardzo czysty i wyrazisty. Maksymalny poziom głośności jest imponujący, dlatego zadowoli każdego. Bez wahania stwierdzam, że jest to najlepsza jakość z której kiedykolwiek korzystałem.

Bullshit. Te słuchawki nadają się tylko na prowizoryczne sznurówki.

59. sznik: 20 stycznia 2010 @ 23:25

Co do iToucha… Ja go mam i — cholera — wiem, że iPhone to nieunikniony jego następca. Brak modemu GSM/EDGE/UMTS boli…

60. Paolo: 21 stycznia 2010 @ 10:00

@Angamoss: widzę, co wybieram. Jeśli mam okazję dostać iPoda "za darmo" i wybierać pomiędzy durnymi grami na PC to wybieram odtwarzacz.

61. zammer: 21 stycznia 2010 @ 11:17

bardzo dobre słuchawki

Od siebie powiem tylko tyle: miałem okazję porównać te Apple'owskie pchełki z innymi słuchawkami. Zrobiłem to na tyle skutecznie, że jeden z fanów produktów z jabłuszkiem w logo nawrócił się i używa teraz słuchawek Koss PortaPro, których i ja używam. Nie ta liga, nie ta liga...

62. Mariusz: 21 stycznia 2010 @ 12:23

Daj znać za jakiś czas jak tu rzeczywiście z tą baterią jest 8-)

63. Boken: 23 stycznia 2010 @ 18:47

Uwielbiam iPody :D

64. Koval: 24 stycznia 2010 @ 11:50

ogólnie marketingowo fajnie rozegrane, na pewno jest to coś innego niż większość sprzetu o podobnym charakterze... tak czy siak ja i tak wole swojego sony ericssona w980 :D

65. Paolo: 24 stycznia 2010 @ 11:51

Koval weź pod uwagę, że praktycznie wszystkie modele Sony Ericssona od K550i to telefony stricte muzyczne.

66. Voter101: 24 stycznia 2010 @ 12:59

K550i nie nadaje się do muzyki. Ze względu na baterie i jakość dźwięku. Chyba, że telefon muzyczny to taki, który posiada odtwarzacz muzyczny...

67. Koval: 24 stycznia 2010 @ 13:03

w SE muzycznych serii W instalwoane są lepsze procesory dzwieku i mialem k800 i zamienilem na w980 i dzwiek jest bez porównania, czyste soprany, wręcz pieknie gra

68. Voter101: 24 stycznia 2010 @ 13:06

Te "lepsze procesory muzyczne" to zwykły chwyt marketingowy. Nic takiego tam nie istnieje zazwyczaj, ale w980i akurat SE się udał pod względem SQ. Jednak większość z nich brzmi słabo.

69. Paolo: 24 stycznia 2010 @ 13:08

@Voter: przecież nie pisałem, że K550i gra dobrze, czy świetnie. Ma już ten tzw. odtwarzacz, a na słuchawkach radzi sobie całkiem całkiem. Co do K800i to tragicznie nie jest, ale muzyczny telefon to nie jest. Ma niezły aparat i tym mnie urzekł.

@Koval: to ściema, jak pisał Voter. SE robi wszystko praktycznie na jedno kopyto, zmieniając obudowy i ulepszając niektóre podzespoły (wyświetlacze, płyty główne).

70. Voter101: 24 stycznia 2010 @ 13:11

Nie mówię, że pisałeś o dobrych walorach dźwiękowych K550i, tylko samo nazwanie go (i w610i jego klona) telefonem muzycznym, tak jak wiele innych telefonów, jest głupie. No chyba, że definiujemy "telefon muzyczny" jako coś co ma odtwarzacz i głupie loga łokmen, czy sexxpress mjuzik

71. Paolo: 24 stycznia 2010 @ 18:01

Pierwsza uwaga z użytkowania - słuchawki i pilot nie nadają się do noszenia pod kurtką, bluzą czy swetrem. Wtedy nie ma jak zarządzać urządzeniem, o czym naocznie przekonałem się przy -20 stopniowym mrozie :/

72. Arek F.: 24 stycznia 2010 @ 20:48

No i o to właśnie chodziło Apple ;) Masz je nosić na wierzchu, bo białe słuchawki to znak rozpoznawczy iPoda ;)

73. Krupier: 25 stycznia 2010 @ 09:59

Moja Nokia też miała białe słuchawki. ;]

74. Paolo: 25 stycznia 2010 @ 10:06

W OMnii też mam białe, chociaż tam są 3x dłuższe :P

75. Koval: 25 stycznia 2010 @ 10:07

w creative muvo tez dawali białe

76. Krupier: 26 stycznia 2010 @ 22:26

Jak tam, kampisz przed kolejnym restockiem? :P Ja mam kurde nocki w pracy teraz przez dwa dni więc mogli by go w piątek zrobić. ;]

77. Paolo: 26 stycznia 2010 @ 22:28

Czekam, czekam cały czas... I tak mam problemy ze snem, więc dla mnie bez różnicy :) Osobiście przewiduję, że będzie w czwartek (28) i dobrze by było, bo mi brakuje akurat 14 PKT :D

78. Voter101: 26 stycznia 2010 @ 22:29

25$ na paypal byłoby fajnym dodatkiem. Tylko czy serwery im wytrzymają. To co widziałem zaraz po ogłoszeniu, masakra.

79. Paolo: 26 stycznia 2010 @ 22:33

O serwery bym się nie martwił, a bardziej o to że wszyscy rzucą się na nagrody w jednej chwili i w ciągu kilkunastu sekund nic nie będzie (poluję na Wii/PSP ale realniej nastawiam się na Amazon.uk BON).

BTW, polecam Wam AlertBox do FF.

80. Krupier: 26 stycznia 2010 @ 22:41

Ja mam wykupione powiadomienie SMS, zobaczymy czy zadziała. Jeśli strona będzie działać tak jak ostatnio to byłby luz, nawet z tymi błędami wywalającymi na główną (wiadomo, że tego towaru już nie ma).

Też bym chętnie upolował Wii do mojego DJ Hero, ale w pierwszej kolejności pójdzie iTouch (optymizm ;p). O ile w ogóle będę na restocku.

81. Krupier: 29 stycznia 2010 @ 00:47

Kampisz? Mi się okrutnie spać chcę, chyba zaraz idę lulać. ;P

82. Paolo: 29 stycznia 2010 @ 00:48

Siedzę, siedzę. Mi może nie tyle spać, o ile jestem zawiedziony brakiem restocku dziś wieczorem. Ogólnie drugą noc spędzam do późnych godzin nocnych na Lockerz i obym w końcu nie przespał rozdania...

83. Krupier: 29 stycznia 2010 @ 00:53

No ja wczoraj miałem w dupie i poszedłem spać, dziś chyba też zaraz się zwijam.

Na pewno będą to robić pod amerykańców, u nich dopiero 19 więc w ciągu 2-3h mogą zrobić. Ale tyle to ja nie wytrzymam. ;]

84. Paolo: 29 stycznia 2010 @ 00:55

Wątpię. Nastawiam się na dzisiejsze godziny wieczorne naszego czasu.

PS. Najlepiej bawi mnie to odliczanie wszystkich np. o 22:50, 23:50 i słowa "10 minutes!" xD

85. Krupier: 29 stycznia 2010 @ 01:04

Godziny wieczorne? Maan, już 1 w nocy. XD Chyba, że masz na myśli piątek. ;P

Ostatnio zrobili o 23:20 jakoś więc pełne godziny nie zawsze wchodzą w grę. ;p

86. Krupier: 29 stycznia 2010 @ 09:56

I nie było restocka. ;P Dobrze, że poszedłem spać o 2. ;P

87. Paolo: 29 stycznia 2010 @ 10:04

Ja poszedłem o 1 i dzisiaj znowu będzie ślęczenie do 2 w nocy (ale myślę, że będzie do 00:00 jednak).

Ty masz Krupier dobrze, bo chociaż SMS-ka dostaniesz :P

88. Krupier: 29 stycznia 2010 @ 10:19

Ten SMS to nie wiadomo czy zadziała, wziąłem na próbę, 2zł mogę poświęcić. No i gorzej jak zadziała gdy będę poza domem. XD

89. Paolo: 29 stycznia 2010 @ 10:23

Ja na taką ewentualność dostałem dane od konta znajomego - w razie czego przez zagraniczne proxy (ping nieco większy, ale cóż) i jazda :P Nic... czekamy!

90. Krupier: 29 stycznia 2010 @ 10:26

Po co przez proxy?

91. Paolo: 29 stycznia 2010 @ 10:27

A wiadomo co oni tam sprawdzają poza punktami?

92. Krupier: 29 stycznia 2010 @ 10:28

Nie wiem co sprawdzają, ale ja u siebie łączę się z trzech kont (rodzinka), z dwóch już zamawiałem i wszystko doszło. ;P

93. Krupier: 04 lutego 2010 @ 11:55

Paolo: http://www.forum.lockerz.com.pl/Thread-2-x-PSP-Assassin-Creed-Grudniowy?pid=122740#pid122740 widziałeś farciarza? :S

94. Paolo: 04 lutego 2010 @ 13:46

Wow, no nieźle ;-) Ja dziś nad ranem dostałem potwierdzenie ostatniej nagrody - jak dojdzie dam tu znać.

95. Krupier: 04 lutego 2010 @ 23:04

No ja na kasiorę też dostałem. Następnym razem też spróbuję z drugiego konta upolować jakiś gadżet. Lubię takie pierdółki. XD

Napisz swój komentarz:

Jako autor zastrzegam sobie prawo do przeredagowania lub usuwania komentarzy w przypadku, gdy zawierają słowa powszechnie uznane za obraźliwe oraz nie dotyczą tematyki związanej z wpisem. Formatowanie za pomocą HTML nie działa, gdyż włączone jest Markdown! Serwis przechowuje adresy IP - możesz skorzystać z proxy.