Miniblog: LinkLift działa!
Szczerze przyznam, że całkowicie zapomniałem o moim zgłoszeniu do LinkLift, czyli "internetowego systemu sprzedaży linków tekstowych". Atutem przemawiającym właśnie za nim jest wsparcie Joggera i co by nie mówić całkiem niezłe ceny za miesięczne wyświetlanie danego linku (umieszczonego w dowolnym miejscu strony).
Porównując LinkLift z AdTaily nasuwa się kilka spostrzeżeń. Zarówno pierwszy, jak i drugi system cieszy się w ostatnim czasie małym zainteresowaniem. Z tego, co udało mi się ustalić z niemieckim supportem omawianego reklamodawcy zastój na polskich stronach spowodowany był brakiem odpowiedniego pracownika.
Jakichkolwiek ofert co prawda jeszcze nie mam, ale postanowiłem spróbować swych sił z LinkLift, ponieważ ich reklamy są mniej inwazyjne i nie przeszkadzają czytelnikowi.







Również uważam, że lepsze są linki testowe niż te wielkie bomby (125x125 px) od AdTaily, które po usunięciu katalogów straciło na wartości w moich oczach.
PS. Co ma Jogger z współpracy na linii Jogger-LinkLift?