Miniblog: 3D jest modne!
Po oczywistym sukcesie Avatara (reż. James Cameron), który w dwa tygodnie po premierze zarobił miliard dolarów przyszła pora na kolejne produkcje, które według widzów mogą odnieść podobny sukces. Filmy stały się niezłym pomysłem na biznes.
Zainteresowanie losami bohaterów, którzy żyją w roku 2154 było i w dalszym ciągu jest przeogromne. Reżyser, producenci i cała ekipa pracująca przy powstawaniu filmu jest w tej chwili ubóstwiana przez widzów. Do tego dochodzą ogromne pieniądze, bo przecież przed ekranem domowego monitora efektów specjalnych nie zobaczysz. Idź do kina!
To właśnie one wydają się być kluczem do sukcesu. Avatara co prawda nie oglądałem, ale wśród znajomych (także tych aktywnie blogujących) krążą pozytywne opinie. Jeśli ktoś z Was wybierze się na Alicję w Krainie Czarów to dajcie znać.
Możesz dodać komentarz do tego wpisu, albo przeczytaj jeden z poprzednich tekstów:








"przed ekranem domowego monitora efektów specjalnych nie zobaczysz"
I tu się mylisz :)
http://www.electronichouse.com/article/samsung3dtvsnowshipping/C157