Polska przygotowuje się na najczarniejszy scenariusz, czyli powtórkę wielkiej powodzi z roku 1997 oraz 2001. Wówczas czary goryczy dodały nie tylko obfite opady deszczu, ale i Czesi którzy opróżnili swoje zbiorniki retencyjne, co w efekcie doprowadziło do wielkiej katastrofy i olbrzymich zniszczeń. Dziś jest źle, co widać poniżej...
Jednym z miejsc, narażonych na niszczące działanie rzeki Wisły jest województwo świętokrzyskie. Dodatkowa obecność mniejszych rzek, w połączeniu ze słabymi wałami przeciwpowodziowymi sprawiają, że w obliczu zagrożenia ludzie zdani są sami na siebie.
Przeczytaj całość